Zdjęcie do artykułu Jakie metody płatności online wybrać do sklepu
Fot. dozemode / Pixabay

Płatności online

Jakie metody płatności online wybrać do sklepu

Metody płatności nie są dodatkiem po uruchomieniu sklepu. To jeden z czynników decydujących, ile koszyków zamieni się w zamówienia.

To pseudonim redakcyjny używany przez wydawcę, a nie deklaracja niezależnie potwierdzonej tożsamości osoby. Pierwotny podpis redakcyjny: Redakcja Porównań.

Wybór płatności to decyzja o konwersji, nie o technologii

Metody płatności nie są dodatkiem po uruchomieniu sklepu. To jeden z czynników decydujących, ile koszyków zamieni się w zamówienia.

Z raportu „e-Commerce w Polsce 2024” wynika, że BLIK jest najpopularniejszą formą płatności za zakupy w internecie. Ten sam materiał wskazuje wprost, że brak obsługi BLIKa w sklepie może istotnie obniżyć konwersję zakupową.

Druga konsekwencja jest operacyjna: w większości przypadków środki z płatności online księgują się niemal natychmiast, co znacznie przyspiesza realizację zamówienia.

Metoda wymagająca ręcznego potwierdzenia wpływu wydłuża drogę od zamówienia do wysyłki. Właściciel sklepu wybiera więc równocześnie poziom porzucanych koszyków i tempo pracy magazynu.

Mapa metod: od BLIKa po płatności odroczone

BLIK to polski system płatności mobilnych wprowadzony na rynek w 2015 roku, obsługiwany przez większość polskich banków.

Działa przez wygenerowanie w aplikacji bankowej jednorazowego, sześciocyfrowego kodu. Klient wpisuje go na stronie sklepu i potwierdza PINem w aplikacji. Nie musi logować się do bankowości internetowej ani przepisywać haseł, kodów SMS czy danych karty.

Kod jest unikalny i ważny tylko przez kilka minut, co ogranicza ryzyko fraudów. Płatność można też zrealizować bez kodu: po zapamiętaniu sklepu lub przeglądarki w aplikacji banku kolejne transakcje potwierdza się jednym kliknięciem.

Szybki przelew online to jedna z najczęściej wybieranych metod. Klient autoryzuje transakcję po stronie swojego banku, a sklep nie przechowuje jego danych kartowych.

Karty Visa i MasterCard dają możliwości, których przelewy nie oferują w standardzie: rekurencję, transakcje wielowalutowe i subskrypcje. BLIK ma natomiast płatności powtarzalne.

Do tej samej rodziny należą rozwiązania skracające wpisywanie danych: Click to Pay eliminuje ręczne wprowadzanie danych karty przy każdej transakcji, a Visa Mobile pozwala zapłacić numerem telefonu.

Portfele mobilne to Apple Pay i Google Pay. Apple Pay skraca ścieżkę zakupową użytkownikom urządzeń Apple, a Google Pay działa także w modelu One Click i jest adresowane do użytkowników Androida.

Osobną kategorię tworzą płatności odroczone i ratalne, m.in. BLIK Płacę Później, PayPo i Przelewy24 Raty. Na końcu są płatności powtarzalne: BLIK Płatności powtarzalne oraz subskrypcje kartą.

Czego realnie szukają polscy kupujący

Hierarchia metod w polskim e-commerce jest dobrze udokumentowana. Z raportu „e-Commerce w Polsce 2024” wynika kolejność: BLIK 68 proc., szybki przelew 64 proc., karta 43 proc.

Dane Adyen Retail Report 2024 pokazują, że BLIK docierał do około 95 proc. rynku. Z portfeli cyfrowych (Apple Pay, Google Pay) korzystało już 30 proc. Polaków — o 3 punkty procentowe więcej niż rok wcześniej — a z kodów QR 18 proc., czyli o 5 p.p. więcej niż w 2023 roku.

Z metody „kup teraz, zapłać później” korzystało 28 proc. Polaków. Jednocześnie znaczący odsetek konsumentów w e-commerce nadal wybierał tradycyjne przelewy (52 proc.) oraz karty debetowe (42 proc.).

Z tych liczb wynika praktyczne minimum dla sklepu kierującego ofertę do polskiego klienta: BLIK, szybki przelew online i karta.

Bez BLIKa tracisz największą grupę, a brak kart wyklucza zakupy klientów, którzy płacą kartą również w internecie.

Reszta to rozszerzenie zależne od asortymentu: portfele mobilne dla młodszych i mobilnych kupujących, BLIK Płacę Później lub PayPo przy droższych produktach, raty przy koszykach wysokich, płatności walutowe przy sprzedaży zagranicznej.

Najpopularniejsze metody płatności w Polsce (2024)

  1. BLIK68%
  2. Szybki przelew online64%
  3. Karta (Visa/MasterCard)43%

Dopasowanie do klienta: wiek, wartość koszyka, zasięg sprzedaży

Wiek klienta różnicuje wybór najmocniej. Wśród osób do 34. roku życia BLIK jest wybierany jako pierwszy przez 80 proc. badanych, a z płatności przy odbiorze zamówienia i tradycyjnego przelewu bankowego korzystają przede wszystkim osoby starsze.

Sklep z młodszą widownią powinien ustawić BLIK jako opcję pierwszoplanową. Sklep z ofertą adresowaną do seniorów nie może rezygnować z przelewu i karty — to dla nich podstawowe kanały zapłaty.

Wartość koszyka wskazuje, czy włączać finansowanie zakupu. Dostawcy płatności odroczonych i ratalnych sami pozycjonują je jako narzędzie podnoszenia wartości koszyka.

Przy tanim, powtarzalnym asortymencie te metody zwykle nie zwrócą się z nadwyżką konwersji.

Zasięg sprzedaży decyduje o tym, czy potrzebujesz metod wielowalutowych i zagranicznych. Płatności walutowe obejmują przelew i kartę dla ponad 50 walut, a PayPal jest w zestawieniach wskazywany jako rozwiązanie do sprzedaży międzynarodowej.

Ile naprawdę kosztuje przyjmowanie płatności

Operatorzy rozliczają się na kilka sposobów: prowizją procentową od transakcji, stawką procentową powiększoną o opłatę stałą za każdą transakcję, pakietem miesięcznym z niższą prowizją albo z darmowym progiem obrotu, a także modelem mieszanym z opłatą aktywacyjną.

W zestawieniu operatorów z kwietnia 2024 roku Przelewy24 wyceniano na 1,29 proc. + 0,30 zł dla przelewu, BLIKa, kart i portfeli elektronicznych. W PayU: PayU Płacę później na 0,30 zł + 1,1 proc. za transakcję, a BLIK na 0,32 zł + 1,1 proc. za transakcję.

ING Pay na 1,4 proc. dla kart i szybkich przelewów oraz 1,59 proc. dla BLIKa. Autopay STARTER na 29,99 zł miesięcznie z 0 proc. prowizji do obrotu 5500 zł i 1,1 proc. powyżej tego progu.

Przy innym operatorze pakiet BUSINESS za 99 zł miesięcznie obniżał stawki do 0,99 proc. dla przelewów, kart i portfeli, BLIK do 0,99 proc. + 0,02 zł, PayPo do 0,99 proc., a płatności ratalne wyceniano w nim na 0 proc.

Wszystkie te liczby pochodzą z cenników zbieranych w konkretnym momencie. Operatorzy zmieniają je bez zapowiedzi, więc stawkę trzeba potwierdzić u źródła przed decyzją.

Publiczny cennik to dopiero punkt wyjścia. Realna stawka zależy od obrotu, branży i miksu metod płatności, dlatego u każdego operatora inny jest poziom, od którego zaczyna się negocjacja.

Wiele sklepów płaci za prowizje więcej, niż powinno.

Koszt trzeba też zestawić z metodą. Prowizje przy płatnościach odroczonych i ratalnych są wyższe niż przy BLIKu czy przelewie — w zestawieniu stawek rynkowych operator BNPL i rat wyceniano na 3–6 proc., a PayPal, kojarzony ze sprzedażą międzynarodową, na 2,9–3,9 proc.

Przy koszyku o niskiej wartości takie stawki potrafią zjeść marżę, przy koszyku wysokim mogą się zwrócić wyższą konwersją.

Porównanie kosztów prowizji dla metod płatności (kwiecień 2024)

  • Przelewy24 – przelew, BLIK, karty, portfele1,29 %
  • PayU – BLIK1,1 %
  • PayU – PayU Płacę później1,1 %
  • ING Pay – karty i szybkie przelewy1,4 %
  • ING Pay – BLIK1,59 %

Płatności odroczone i raty jako narzędzie większego koszyka

Odroczenie płatności polega na tym, że klient otrzymuje produkt, nie płacąc od razu. BLIK Płacę Później umożliwia zakup bez natychmiastowej zapłaty, co pozwala kupującemu elastycznie zarządzać budżetem, a PayPo daje na to do 30 dni.

Raty to inny mechanizm niż odroczenie o kilkanaście czy kilkadziesiąt dni: dzielą płatność na części i wymagają weryfikacji klienta. Dostawcy podkreślają minimum formalności i szybką weryfikację, a główny argument za włączeniem to zachęta do zakupów o wyższej wartości.

W ofercie operatorów płatności odroczone, ratalne i subskrypcyjne występują obok siebie jako osobne kategorie. Przy wyborze bramki trzeba sprawdzić, czy w ogóle je obsługuje, bo nie każda to potrafi.

Ma to sens przy produktach droższych, o dłuższym cyklu decyzyjnym, tam gdzie klient porównuje koszt miesięczny, a nie cenę całkowitą.

Osobny przypadek to sprzedaż B2B — Spingo pozwala klientowi biznesowemu zapłacić później za produkt lub usługę, których potrzebuje już teraz.

Przed włączeniem trzeba skonfrontować wyższą prowizję z realnym wzrostem wartości koszyka, bo to jedyne uzasadnienie tej pozycji w miksie.

Płatności cykliczne, jeśli sprzedajesz abonamenty

Sprzedaż abonamentów, subskrypcji czy cyklicznie wysyłanych zestawów wymaga zupełnie innej funkcji niż zwykła płatność jednorazowa.

BLIK Płatności powtarzalne działają tak, że klient wyraża zgodę, zapoznaje się z danymi płatności powtarzalnej na ekranie potwierdzenia i tworzy ją kodem z aplikacji banku. Kolejne płatności pobierają się automatycznie lub po potwierdzeniu w aplikacji.

Ograniczenie jest po stronie banków: BLIK sam wskazuje, że trzeba sprawdzić, czy bank klienta wspiera tę metodę.

Drugą ścieżką są karty Visa i MasterCard, które dają rekurencję i subskrypcje. To rozstrzyga o wyborze operatora: jeśli w Twoim modelu biznesowym jest jakikolwiek element powtarzalny, bramka musi obsługiwać płatności cykliczne — w zestawieniach operatorów Autopay jest wskazywany jako rozwiązanie dobre pod płatności cykliczne.

Uruchomienie subskrypcji na metodzie, która ich nie obsługuje, oznacza ręczne pilnowanie wpłat i windykację, a nie automat.

Skracanie ścieżki zakupu: mniej kroków, więcej zaufania

Liczba kroków do zapłaty jest częścią decyzji o metodach. W wariancie BLIK bez kodu klient zapamiętuje sklep lub przeglądarkę w aplikacji bankowej i przy kolejnych zakupach klika „Zapłać”, potwierdzając transakcję na telefonie.

Rozwiązanie OneClick w Przelewy24 działa podobnie: po pierwszej płatności kodem BLIK system pyta, czy zapamiętać sklep. Jeśli klient się zgodzi, kolejne zakupy zatwierdza jednym kliknięciem bez wpisywania kodu.

Karty mają własne skróty. Click to Pay eliminuje ręczne wpisywanie danych karty przy każdej transakcji, Google Pay działa również w modelu One Click, a Apple Pay skraca ścieżkę zakupową do minimum dla użytkowników urządzeń Apple.

Osobno kody QR eliminują ręczne wprowadzanie danych karty i zwiększają bezpieczeństwo transakcji, co czyni je realnym skrótem szczególnie w e-commerce.

Bezpieczeństwo opiera się na dwóch mechanizmach: tokenizacji, która zastępuje wrażliwe dane płatnicze unikalnymi tokenami i minimalizuje ryzyko ich przechwycenia, oraz uwierzytelnianiu biometrycznemu (rozpoznawanie twarzy, odcisk palca). To drugie zapewnia, że transakcję autoryzuje wyłącznie uprawniony użytkownik.

Wdrożenie i docelowy miks płatności w Twoim sklepie

Praktyczna rada na start: uruchamiaj kilka metod przez jedną bramkę płatniczą, a nie przez wiele osobnych integracji.

Przelewy24 obsługuje w jednym miejscu przelewy, BLIK, karty, portfele, płatności odroczone, raty, płatności cykliczne i płatności walutowe. To jedno wdrożenie i jedno rozliczenie zamiast kilku umów i kilku paneli.

Większość sklepów uruchamia kilka metod równolegle, bo to przekłada się na mniejszą liczbę porzuconych koszyków.

Zanim podpiszesz umowę z operatorem, przygotuj stronę techniczną i formalną sklepu: regulamin oraz politykę prywatności zgodne z obowiązującymi przepisami, w tym z RODO, odzwierciedlające sposób działania sklepu i obsługi transakcji.

Dopiero potem rejestruje się konto u operatora i uruchamia metody płatności — brak tych dokumentów blokuje start.

Kryteria oceny operatora spisz przed rozmową o stawkach: popularność i zakres obsługiwanych metod, wysokość prowizji, łatwość wdrożenia, czas realizacji i księgowania transakcji, bezpieczeństwo, szybkość dostępu do środków oraz dostępność płatności odroczonych, ratalnych i subskrypcyjnych.

Na tej podstawie ustal dwa etapy wdrożenia. Etap pierwszy to minimum dla polskiego klienta: BLIK, szybki przelew online i karta.

Etap drugi, dokładany wraz ze wzrostem sprzedaży i zmianą profilu klienta: portfele mobilne, BLIK Płacę Później lub PayPo, raty, płatności cykliczne przy abonamentach oraz płatności walutowe przy sprzedaży zagranicznej.

Więcej z: Płatności online